Tak bez związku.

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
asasello
Posty: 3866
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#691 Post autor: asasello » 12 stycznia 2019, 23:12

A ocieplenie od zewnątrz i wewnątrz?
Myślałem ze areożel to kosmiczna technologa i kosmiczna cena?
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8213
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Tak bez związku.

#692 Post autor: maziek » 13 stycznia 2019, 10:32

W nowych budynkach ociepla się z jednej strony bo ocieplanie z dwóch stron to jest dodatkowy proces na budowie i po prostu to się nie opłaca. W Polsce przoduje styropian z zewnątrz, wełna w wypadku, kiedy są wymogi ppoż. "Klocki" o których wspomniał ss100 albo ich wersja z wkładem zbrojeniowym (np. Sismo) to jest z natury docieplenie z dwóch stron. Aerożele są drogie, można powiedzieć bardzo drogie (rząd 10x w stosunku do porównywalnego docieplenia ze styropianu), więc w tej chwili są stosowane głównie tam, gdzie istotna jest mała grubość, np często inaczej nie da się w zabytkowym obiekcie docieplić glifów okien, czy mostków termicznych. Ale są normalnie w handlu, najwięcej tego idzie na izolacje urządzeń i kanałów w chłodnictwie i wentylacji, jest to bardzo elastyczne i niepalne jak wełna (wytrzymuje kilkaset stopni bez żadnych uszkodzeń, topi się dopiero powyżej 1200 stopni). Owszem, w technice kosmicznej jest to stosowane ze względu na tę niepalność no i wysoką izolacyjność, która w próżni rośnie jeszcze o rząd wielkości. Przy czym "aerożel" to jest pojęcie worek, ściśle to są różne materiały, przy czym w budownictwie stosowane są krzemianowe, ten sam materiał co wełna mineralna, tylko mający postać "pumeksu" z porami nanometrowymi. Ten "surowy" materiał ma dziwne właściwości, jest lekko przejrzysty, masę właściwą ma mniej więcej jak powietrze (a może mieć nawet mniejszą, co prawda z agaru jest wtedy i wypełniony wodorem), a ma dużą wytrzymałość mechaniczną i termiczną. Zaś w tych matach do budownictwa jest on stosowany przetworzony, wzmocniony włóknem szklanym i lepiszczem, żeby nadać temu postać handlową, wytrzymałą, łatwą do cięcia i układania na krzywiznach.

Obrazek
ukłony...

ss100
Posty: 1493
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Tak bez związku.

#693 Post autor: ss100 » 13 stycznia 2019, 11:30

Ten z agaru i wodoru to na latające dywany materiał dobry :)

asasello
Posty: 3866
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#694 Post autor: asasello » 13 stycznia 2019, 11:54

Izolacja z obu stron nie spowoduje zawilgocenia ścian?
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8213
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Tak bez związku.

#695 Post autor: maziek » 13 stycznia 2019, 13:30

To nie da się prosto powiedzieć, że spowoduje, albo nie spowoduje. To jest złożony problem. Przykładowo, jak masz ścianę betonową (bardzo dobrze przewodzi ciepło) i bez niczego dasz od środka wełnę mineralną powiedzmy 5 cm, nagrzejesz w środku do +20 (kiedy na zewnątrz -20) - to już po pięciu cm od wewnątrz będziesz miał ujemną temperaturę na powierzchni betonu od środka i zacznie tam płynąć woda jak po flaszce z lodówki. Jeśli jednak zabezpieczysz się przed wnikaniem pary wodnej od wewnątrz i od zewnątrz do ściany, to problemu nie ma. Poza tym to co widzi człowiek, że ma gdzieś wilgoć, to zazwyczaj jest lokalna kondensacja na mostku cieplnym i świadczy o złej termoizolacyjności ściany w tym miejscu (dokładnie z tego powodu jak się flaszkę wyjmie z lodówki, to zaczyna rosieć). A tu chodzi o wykraplanie się pary wodnej wewnątrz ściany, w jej masie albo na granicy warstw różnych materiałów, to jest dużo groźniejsze, choć często tego nie widać w ogóle, albo przynajmniej długo nie widać, ale nawet jak nie przynosi żadnych innych szkód to np. zawilgocona wełna mineralna drastycznie traci własności termoizolacyjne (co z kolei pogłębia efekt). W ciepłym powietrzu może być więcej pary wodnej niż w zimnym. Dlatego jak masz w mieszkaniu np 40% wilgotności i +20, to im dalej wgłąb ściany, która po drugiej stronie ma -20, tym wzrasta wilgotność powietrza w tej ścianie, bo temperatura spada. Jeśli w którymś momencie dojdzie do 100%, to zachodzi wykraplanie. Oblicza się punkt rosy, czy nie wystąpi takie wykraplanie wewnątrz ściany w najmniej korzystnych możliwych warunkach. Zależy to od temperatury i wilgotności wewnątrz i na zewnątrz, oraz od paroprzepuszczalności ściany i rodzaju materiałów. Jak masz ścianę z materiału nieprzepuszczalnego dla pary w masie, to problem zawilgocenia wewnątrz ściany (w materiale) nie wystąpi w ogóle. Ponadto bardzo istotne jest działanie wentylacji. W Polsce wg przepisów dopływ świeżego powietrza w mieszkaniach jest realizowany przez normowo nieszczelne okna. Jeśli ktoś całkowicie uszczelni okna, to wentylacja przestaje działać. A ludzie wydychają dużo pary wodnej, podobnie dużo jej powstaje przy gotowaniu na gazie, praniu itp. I wtedy, mimo prawidłowo zaprojektowanej przegrody może a w zasadzie musi się zacząć zawilgacać gdzieś na powierzchni ścian w miejscach, gdzie ściana jest nieco chłodniejsza. Bo ściana zewnętrzna zawsze jest nieco chłodniejsza od reszty mieszkania, a wilgoć musi się gdzieś podziać. Istnieje argument "zdrowej, oddychającej ściany", który w praktyce jest całkowicie bez znaczenia dla człowieka, bo "oddychanie" ma zapewnić wentylacja a nie dziurawe ściany. Ale to skutecznie osłabia producentów rozwiązań ze ścianą "nieoddychającą". Które generalnie są prostsze, tańsze i pewniejsze w tej kwestii.
ukłony...

tokkotai
Posty: 439
Rejestracja: 7 listopada 2010, 15:10
Lokalizacja: Festung Posen

Re: Tak bez związku.

#696 Post autor: tokkotai » 15 stycznia 2019, 22:55

asasello pisze:
13 stycznia 2019, 11:54
Izolacja z obu stron nie spowoduje zawilgocenia ścian?
Wszystko się rozbija o metody wyprowadzania wilgoci ze ściany.
W izolacji zewnętrznej powinno się stosować odpowiednie kanały dekompresyjne.
Wewnętrzne już trochę trudniej zdekompresować, bo trzeba zapewnić odpowiednią wymianę gazowo-wodną w pomieszczeniu.
Ogólnie to już nie raz widziałem całkowicie zagrzybiony budynek z powodu na błędy w tzw. fizyce budowli.
To ciężki temat.

asasello
Posty: 3866
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#697 Post autor: asasello » 19 stycznia 2019, 18:00

maziek pisze:
3 sierpnia 2018, 22:22
Najlepiej od razu z katapultą.
http://englishrussia.com/2019/01/16/a-t ... ple-video/
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 8213
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Tak bez związku.

#698 Post autor: maziek » 19 stycznia 2019, 19:32

Świetny patent, jestem pod wrażeniem. Myślę, że powinno być obowiązkowe w samolotach pasażerskich.
ukłony...

asasello
Posty: 3866
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#699 Post autor: asasello » 25 stycznia 2019, 13:30

http://www.smallarmssurvey.org/fileadmi ... report.pdf
hoplofobi przewodnik po ludzkiej pomysłowości
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
bike
Posty: 191
Rejestracja: 2 lipca 2014, 15:39
Lokalizacja: okręg siódmy

Re: Tak bez związku.

#700 Post autor: bike » 30 stycznia 2019, 13:21

https://www.sop.gov.pl/pl/aktualnosci/3 ... luski.html

bardzo chciałbym zobaczyć ten test jak to wszystkim udało się przestrzelić łuskę

ss100
Posty: 1493
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Tak bez związku.

#701 Post autor: ss100 » 30 stycznia 2019, 17:51

Nie ma się co czepiać, da rady na bank, tylko za którym strzałem :D

asasello
Posty: 3866
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#702 Post autor: asasello » 2 kwietnia 2019, 21:20

"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

Awatar użytkownika
bartos061
Posty: 2148
Rejestracja: 23 października 2005, 16:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Tak bez związku.

#703 Post autor: bartos061 » 3 kwietnia 2019, 22:56

Nie ma się co czepiać, da rady na bank, tylko za którym strzałem :D
No i coś w tym musi być bo na 300 m sam rozrzut naturalny broni (nawet SAKO M10) jest sporo większy niż 14 mm.
Ale co ja tam się znam :roll:
"I GOT MY GLOCK, COCKED, READY TO ROCK"
http://WWW.061.COM.PL

asasello
Posty: 3866
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, 09:59
Kontakt:

Re: Tak bez związku.

#704 Post autor: asasello » 8 kwietnia 2019, 21:15

Było takie coś https://militarium.net/polski-czog-pods ... ncepcyjny/
Potem były inne np. Anders itd.
Jako że byliśmy i jesteśmy potęgą w budowaniu makiet i prototypów tak się zastanawiam gdzie jest teraz ten Goryl i następne?
Kiedyś było łatwo - przyjeżdżali towarzysze z Sojuza i kazali potłuc młotkami albo zabrali na wschód.A gdzie są prototypy z "Wolnej Polski"?
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?

ss100
Posty: 1493
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Tak bez związku.

#705 Post autor: ss100 » 8 kwietnia 2019, 22:12

Pewno do prototypu nawet nie doszli..

ODPOWIEDZ