Strona 79 z 80

Re: Zdjęcia

: 18 października 2018, 17:15
autor: maziek
Obrazek

Re: Zdjęcia

: 28 października 2018, 18:48
autor: waliza
Bike zdaje się chciał fotki. Dużo tego nie narobiłem. W Vegas strzelnice mają wszystko :
Obrazek

Czego tam nie było? MG34, Bren, DP, cuda na kiju. Ceny przykre & lekko półśmieszne jak w sumie wszystko w tym USA. Pistolety od 1,5 dolca strzał, karabiny od 2 dolców. Czołgiem też można było pojeździć a nawet rozjechać samochód za jedyne 2500$.
Opócz tego udało mi się pomyszkować w szafie Wesleya :mrgreen: i tu też było ciekawie. kolekcja niestety wg właściciela trochę przetrzebiona/wyprzedana ( z powodu przerośnięcia) ale nadal sporo sprzętu. Rdzeń kolekcji to polskie mausery. Przepiękne sztuki. Druga część to kałaszki wszelkiej maści a trzecia wszystko inne. Fot niestety mało bo skupiłem sie na macaniu :mrgreen: więc mam nie wiele, tyle co pani Walizowa zrobiła.

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Zdjęcia

: 29 października 2018, 11:47
autor: bike
Dzięki Waliza. Broniowo rzecz biorąc byłeś w innym świecie. A kolekcja Wesley’a, trzeba przyznać, zacna o wartości muzealnej. Tylko pozazdrościć takich wakacji. Czemu Wesley’a na forum brak?
Pani Walizowa też ma ciągoty do oręża, czy tylko do fajnych zdjęć?

Re: Zdjęcia

: 29 października 2018, 12:22
autor: asasello
Niemiec Moskal nie osiędzie ... szkoda że te rzeczy są na niewłaściwym kontynencie."Mężczyzno w czerwieni" czy ten Garand i Kałach to jakaś wersja zmniejszona?
W Polsce za te bagnety na ścianie już by się jakiś łapciuch pultał.

Re: Zdjęcia

: 29 października 2018, 22:16
autor: waliza
Czemu Wesley’a na forum brak?
Bywa , jak ma czas
Pani Walizowa też ma ciągoty do oręża, czy tylko do fajnych zdjęć?
Ma i to spore. Całe szczęście.
szkoda że te rzeczy są na niewłaściwym kontynencie
Może i tak ale jakby głębiej pomysleć to tyko dzięki temu jeszcze istnieją. W zakichanej Europie dawno leażałyby powiercone jak ser w jakimś muzeum lub dawno skończyły w hucie.


"Mężczyzno w czerwieni" czy ten Garand i Kałach to jakaś wersja zmniejszona?
No co? w końcu jestem "red coat" :mrgreen: a że było jeszcze dobre 25 stopni to byłem w wersji letniej. Broń nie jest zmiejszona tylko ja jestem powiększony :)

Re: Zdjęcia

: 29 października 2018, 23:54
autor: asasello
Gdyby władza o tych rzeczach wiedziała to pewnie tak.
Nie zżymaj się za ten wypomniany czerwony kolor.Starą paskudną tradycją masonerii jest kradzież połączona dewastacją symboli oraz przeinaczanie pojęć.Nawet miło że ktoś ma to w dupie a nawet staje przeciwko z bronią w ręku.A kolor czerwony to kolor królewski ma też znaczenie ochronne w magi.

Re: Zdjęcia

: 30 października 2018, 15:43
autor: waliza
Gdyby władza nie wiedziała to średnia przyjemnośc trzymać takie coś za kanapą. Wiem z doświadczenia a i z czasem i tak by ich ubywało bo władza by co jakiśczas jakiś skonfiskowała. Co do reszty to nie wiem o co chodzi, po prostu tego dnia miałem czerwoną koszulkę i portki bo takie wyjąłem z szafy i tyle.

Re: Zdjęcia

: 30 października 2018, 20:50
autor: maziek
No Wesley czapki z głów, zbieram koparę. Choć na broni jakoś nie mogłem się skupić i wcale nie przez tyłek walizy, nawet mimo, że w czerwonych gaciach.

Re: Zdjęcia

: 10 listopada 2018, 04:48
autor: AKMSN
Odpalanie samochodu- link

Re: Zdjęcia

: 11 listopada 2018, 10:02
autor: Speedy
AKMSN pisze:
10 listopada 2018, 04:48
Odpalanie samochodu- link
No cóż, przynajmniej wyjęli magazynki, pewnie i rozładowane mieli te AK-i. Bo tam jednak prąd chyba spory płynie...?

Pamiętam taką historyjkę z cyklu kandydaci do Nagrody Darwina. Dla niezorientowanych (chociaż chyba nie ma już takich osób?) jest to symboliczna antynagroda przyznawana w internetowym głosowaniu osobom, które w wyniku popełnienia czegoś spektakularnie głupiego wyeliminowały swe geny z puli genetycznej ludzkości, czy to zabijając się czy to w inny sposób, i tą drogą wpłynęły na zwiększenie szans przetrwania naszego gatunku, podnosząc średni poziom inteligencji na świecie.

Chodziło konkretnie o faceta (chyba Amerykanina), któremu w trakcie podróży samochodem przepalił się jakiś bezpiecznik umieszczony pod deską rozdzielczą. Gość nie miał zapasowego bezpiecznika, ale miał broń i amunicję i zwarł obwód za pomocą naboju .22LR, który okazał się idealnie dopasowany do gniazda owego bezpiecznika. I pojechał dalej.

Tyle że bezpiecznik nie pali się przecież z czystej złośliwości, lecz by uchronić przed spaleniem cały obwód, w przypadku gdy z jakichś powodów popłynie w nim niedopuszczalnie duży prąd. Tak więc po krótkim czasie nabój-bezpiecznik nagrzał się na tyle, że wystrzelił, czy też w danych warunkach pewnie raczej rozerwał się i to tak nieszczęśliwie, że fragmenty zraniły faceta w pewien kluczowy dla kwestii rozmnażania się organ...

Re: Zdjęcia

: 11 listopada 2018, 21:47
autor: Okruch

Re: Zdjęcia

: 29 grudnia 2018, 08:48
autor: Okruch

Re: Zdjęcia

: 1 maja 2019, 17:47
autor: AKMSN
Ostatnio znalazłem sporo zdjęć przedstawiających wieżę od BWP-1 na różnych nośnikach- łącznie ze stosunkowo lekkimi samochodami terenowymi:

Obrazek

Gdzieś w sieci krążyło chyba nawet zdjęcie gdzie wieża od BWP-1 posadzona była na betoniarce.

Re: Zdjęcia

: 1 maja 2019, 20:57
autor: waliza
Co inżynierzy to inżynierzy . Hitlerzyca nie na darmo importuje ich na setki tysięcy ;)

Re: Zdjęcia

: 2 maja 2019, 13:00
autor: mkl1
Owszem posadowić można, ale przy strzelaniu to samochodzik się raczej "obali"