Forum Broni Strzeleckiej

Forum miłośników wszelakiej broni strzeleckiej
Teraz jest 15 sierpnia 2018, 18:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 221 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 27 kwietnia 2018, 23:42 
Offline

Dołączył(a): 9 sierpnia 2004, 08:59
Posty: 3744
Nie za mały ten lejek jak na pocisk karabinowy?
Ponoć to pojedynek snajperów był.

_________________
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 28 kwietnia 2018, 07:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 8022
Jedyną osobą na tym forum, która mogłaby coś wiążącego powiedzieć o wybijaniu kulą dziur w tynku jest bartos. Co do wielkości to generalnie przy takich udarach z materiału kruchego wypada stożek dość rozwarty w wierzchołku o wysokości grubości materiału - więc w tym wypadku grubości tynku, czyli pewnie ze 3-4 cm. Pod tynkiem zapewne jest inny materiał - w przypadku budynków publicznych w krajach arabskich - zwykle beton lub pustaki betonowe (nie mylić z gazobetonem).

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 28 kwietnia 2018, 11:57 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8376
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Fascynujące ile można się podniecać kiepskiej jakości filmikiem i rozbijać go na atomy. Za tego jedynego bartosa to jestem na granicy obrażenia się :wink: . Niejeden głupi eksperyment wykonałem :mrgreen: . Pociski karabinowe w betonie zostawiają praktycznie rysy. Pewnie tynk tylko odprysnął a pod spodem beton i pocisk zamienil się w mak. Równie dobrze mógł być też to jakiś pośredni bo w takich warunakch ( miejskich) to odległości "snajperkowania" to rzadko więcej niż 100metrów i każy karabinek z założoną optyką od razu staje się snajperką a jego użytkownik snajperem choćby był tylko kompletnie niewyszkolonym dyletantem-cywilem w klapkach i do tego babą.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 28 kwietnia 2018, 17:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 8022
Uu waliza się zafascynował, sukces ;) . Zjem dziś swój lewy kapeć za to, że nie doceniłem (po obgotowaniu) - ale zasadniczo jeśli już o tych głupich eksperymentach - to jak się ma kąt strzału do kształtu odprysku?

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 28 kwietnia 2018, 18:29 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2004, 20:28
Posty: 8376
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Na betonie ślad jest zawsze lichy. Tutaj jakiś tynk jest i na moje kąt uderzenia jest w okolicy prostego.

_________________
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 20 maja 2018, 21:29 
Offline

Dołączył(a): 9 sierpnia 2004, 08:59
Posty: 3744
O balistyce niewiele ale ciekawe https://www.youtube.com/watch?v=9U3PKR8YayY
i dwie konkluzje:
1. każdy po śmierci powinien mieć sekcje
2. monarchia to nic fajnego

_________________
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 4 czerwca 2018, 17:01 
Offline

Dołączył(a): 9 sierpnia 2004, 08:59
Posty: 3744
maziek napisał(a):
aldrin napisał(a):
Je.
Obrazek
[

Pewien koleś na YouTube zadał ciekawe pytanie które nieźle ilustruje to zdjęcie - czemu wszystkie kratery na księżycu są jak te po lewej a nie ma takich jak po prawej?

_________________
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 4 czerwca 2018, 18:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 8022
Ze względu na prędkość i mechanizm, inny od łupaniu tynku czymś tak powolnym jak kulka. Kratery na Księżycu wybijane są, niezależnie od ich wielkości, przez materię lecącą gdzieś między 17 a 70 km/s. Brak hamowania atmosferycznego. Taka bryła porusza się wielokrotnie szybciej od prędkości dźwięku w skale, w którą uderza, sporo też szybciej od strumienia kumulacyjnego. Materia paruje praktycznie na powierzchni a gdzieś stosunkowo płytko następuje całkowite rozproszenie energii kinetycznej na ciepło czyli tuż pod powierzchnią pojawia się bardzo dużo ciepła - efekt jest podobny do zdetonowania bomby pod powierzchnią gruntu. Ze względu na olbrzymią prędkość kilogramy "pocisku" przekładają się na równoważniki ton TNT przy uderzeniu. Po samym uderzeniu pozostałaby elegancka dziurka wielkości uderzającej bryły, ale moment później dochodzi do czegoś w rodzaju eksplozji podziemnej.

Natomiast na Ziemi wszystkie meteoryty poza potworami jak ten, co zabił dinozaury, wyhamowywane są w atmosferze, gdzie tracą większość masy a na Ziemię resztki spadają swobodnie, czyli zależnie od doskonałości aero i ciężaru właściwego jest to 100 czy 200 km/h i stromy tor. Przykładowo meteoryt czelabiński miał średnicę szacowaną koło 20 metrów i masę 10 tysięcy ton, oddał w atmosferze energię kinetyczną 0,5 Mt a na ziemię spadło w postaci głównej masy o ile pamiętam coś z pół tony (głównie żelazo, więc kawałek rozmiarowo niewielki). Reszta znajdowana na polach byłą od żwiru do pięści powiedzmy. Może z tona, może ze dwie doleciały w kawałkach do ziemi a reszta zamieniła się w plazmę. Szkody na ziemi pochodziły prawie wyłącznie od fali uderzeniowej z atmosfery, energia była wydzielana tak gwałtownie, że w piku świecił kilkadziesiąt razy jaśniej niż słońce, ludzie doznali lekkich poparzeń od promieniowania termicznego. Na Księżycu to strach się bać, co by było ;) .

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 4 czerwca 2018, 20:45 
Offline

Dołączył(a): 9 sierpnia 2004, 08:59
Posty: 3744
Czy ostatnimi czasy ktoś sfotografował takie zjawisko?

_________________
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 5 czerwca 2018, 07:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 8022
Tak, ale nie jest to wideo w holywłodzkim stylu ;) .

https://www.theguardian.com/science/vid ... pact-video
https://www.youtube.com/watch?v=bBMxgyCpKnc

Polska Sieć Bolidowa jak dostanie grant to będzie obserwować Księżyc w czasie aktywności Taurydów w tym właśnie celu.

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 5 czerwca 2018, 09:12 
Offline

Dołączył(a): 19 maja 2004, 20:34
Posty: 356
Lokalizacja: Wawa
Hej

Bardzo dobrze, piątka :) tylko cię popoprawiam troszeczkę.

maziek napisał(a):
Taka bryła porusza się wielokrotnie szybciej od prędkości dźwięku w skale, w którą uderza, sporo też szybciej od strumienia kumulacyjnego. Materia paruje praktycznie na powierzchni


Mówiąc ściślej nie tyle na całej powierzchni, co w całej objętości. W miejscu zderzenia zaczyna się wybuch kinetyczny: olbrzymia energia jaka się wyzwala sprawia, że wewnątrz zderzających się ciał rozchodzi się fala uderzeniowa. Tak jakbyś coś zdetonował. Ta fala jest szybsza od dźwięku w danym ośrodku i w związku z tym rozchodząc się w nim zamienia ten ośrodek w coś takiego, w czym nie byłaby już szybsza - czyli potwornie gorący gaz/plazmę. A gaz jak to gaz, gwałtownie się rozszerza i stygnie, oddając ciepło do otoczenia. No i mamy wybuch jak 150 :)

Trochę mniej intuicyjnie i trudniej sobie wyobrazić, że coś takiego może nastąpić od "uderzenia" w samo powietrze, wskutek gwałtownego hamowania w atmosferze - zachodzi dokładnie to samo, spadający meteoryt eksploduje.

maziek napisał(a):
Natomiast na Ziemi wszystkie meteoryty poza potworami jak ten, co zabił dinozaury, wyhamowywane są w atmosferze, gdzie tracą większość masy a na Ziemię resztki spadają swobodnie,


Mówiąc ściślej, to zależy od wielu czynników - prędkości, kąta wejścia w atmosferę, a także od tego jak sam impaktor jest zbudowany, jaką ma gęstość. Orientacyjnie można przyjąć, że granica między życiem i śmiercią leży w przedziale rozmiarów obiektu (mówiąc potocznie średnicy, ale zwykle nie są to rzeczy okrągłe) w przybliżeniu między 10 a 100 m. Z czego by impaktor nie był i jak by nie leciał, to jeśli będzie mniejszy niż 10 m, praktycznie zawsze wyhamuje do prędkości poddźwiękowej; a jak będzie miał więcej niż 100 m to praktycznie zawsze uderzy z prędkością kosmiczną, wywołując eksplozję podobną do atomowej. Oczywiście nie przekłada się to tak całkiem bezpośrednio na zagrożenie. Kilkutonowa bryła lecąc z prędkością np. 100 m/s może zabić wielu ludzi, jeśli uderzy np. w autobus czy jakiś budynek; a z kolei megatonowa eksplozja gdzieś wysoko w atmosferze, nad oceanem czy jakimś pustkowiem, może przejść prawie bez echa, tylko naukowcy ją wykryją.

maziek napisał(a):
lekkich poparzeń od promieniowania termicznego. Na Księżycu to strach się bać, co by było ;) .


Zabawna rzecz, jeśli w ogóle można używać tego słowa w takim kontekście. Ale czytałem sobie kiedyś przed laty gdzieś o obliczeniach dotyczących impaktu, jaki utworzył księżycowe Morze Deszczów. Uwolniła się wówczas energia szacowana na 10^27 J czyli jak się nie pomyliłem w rachunkach 2,5*10^11 Mt (250 milionów megaton) i autor policzył, że wystarczyłoby to do wywołania pożarów i śmiertelnych nawet poparzeń po tej stronie Ziemi nad którą się to stało. Oczywiście było to blisko 4 mld lat temu i na Ziemi nie miało się co palić ani nie było nikogo do poparzenia. Ale dodam że wg obecnej wiedzy Księżyc był wówczas na dużo niższej orbicie (kilkadziesiąt tys. km, a nie ponad 300 jak teraz), więc pewnie się już nie to że paliło, ale ocean się z lekka zagotował z wierzchu, a może i skały popłynęły...

_________________
Pozdro
Speedy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 5 czerwca 2018, 11:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 września 2006, 21:46
Posty: 8022
Speedy napisał(a):
HejBardzo dobrze, piątka :) tylko cię popoprawiam troszeczkę.
Co Ty mi tu popularne gawędy poprawiasz ;) ?

Cytuj:
Mówiąc ściślej nie tyle na całej powierzchni, co w całej objętości
Miałem na myśli, że proces odbywa się praktycznie na powierzchni gruntu, w który uderzył meteoryt. Chodziło mi o odległość, na jakiej to się dzieje. Że pod grunt w zasadzie nie wnikają żadne stałe elementy, choć to oczywiście zależy od wielkości uderzającej skały. Ale tak czy siak z symulacji wynika, że głębokość na jaką mogą się przedostać stałe fragmenty meteorytu jest względnie znikoma.

Cytuj:
Trochę mniej intuicyjnie i trudniej sobie wyobrazić, że coś takiego może nastąpić od "uderzenia" w samo powietrze, wskutek gwałtownego hamowania w atmosferze - zachodzi dokładnie to samo, spadający meteoryt eksploduje.
Przebieg tego zdarzenia jest jednak inny. Po pierwsze nie wszystkie meteoryty "eksplodują", a w zasadzie statystycznie w odniesieniu do liczby jest to zjawisko rzadkie, z drugiej strony związane silnie z masą (odpowiednio duże prawie zawsze, ale odpowiednio dużych jest bardzo mało).

Meteory "zapalają się" średnio na wysokości 100 km, gdzie w zasadzie jest jeszcze próżnia, ale ze względu na prędkość nawet ta znikoma ilość cząsteczek gazów powoduje powierzchniową erozję na na skalę na tyle intensywną, że materiał zaczyna świecić, czyli zachodzi ablacja. Ablacja zachodzi na powierzchni i materiał tam osiąga temperaturę kilku tysięcy stopni C - ale w wypadkach, kiedy udało się dostatecznie szybko zbadać spadek zawsze stwierdzano, że ta temperatura nie sięga do wnętrza. Podstawowa różnica w stosunku do impaktu na ciele pozbawionym atmosfery jest jednak obecność fali uderzeniowej przed "nosem" meteoroidu. Fala ta osłania obiekt, co zresztą pozwala wrócić w jednym kawałku pojazdom kosmicznym na Ziemię, dokładnie w ten sposób - ilość energii jaka się wydziela się w postaci ciepła przy powrocie jest olbrzymia i gdyby nie była odpowiednio skierowana zniszczyłaby całkowicie pojazd. Tylko fala uderzeniowa przed tym chroni, a przed temperaturą ablacja osłony termicznej. Osłona jest z żywic tak zrobiona, że stosunkowo łatwo ulega erozji i paruje usuwając ciepło z powierzchni. Dokładnie to samo zachodzi dla wpadającego w atmosferę meteoroidu - tylko że "osłona ablacyjna" jest naturalna, to ma czasem zbyt dużą przewodność termiczną i dopiero ciepło dostające się do wnętrza na zasadzie przewodzenia wtórnie może spowodować rozpad obiektu. Rozpad jest gwałtowny i wygląda na eksplozję ale głównie to jest efekt tego, że w w chwili rozpadu gwałtownie rośnie powierzchnia czołowa i proces równie gwałtownie przybiera na sile (coś jak zniszczenie Columbii przy powrocie - poprzez uszkodzenie płatu temperaturą i jego "gięcie się" utracono możliwość kontroli orientacji podczas wejścia - do pewnego momentu silniki korekcyjne dawały radę a w pewnym momencie siły przekroczyły ich możliwości i nastąpiło "przefiknięcie" orbitera a w ślad za tym rozpad konstrukcji od gwałtownej zmiany oporu). Może też w tym pomóc fakt, że sporo meteoroidów to gruz pokometarny, złożony dość luźno z kamieni i lodu. Przebieg tego zdarzenia też jest bardzo różny - niektóre ciała tylko "odrzucają otoczkę" a następnie lecą dale świecąc, inne rozpadają się na kilka nadal świecących obiektów, a niektóre kończą w błysku widoczną trajektorię. Obecnie Kanadyjczycy wiedzą chyba na ten temat najwięcej, od kilku lat rozwijają układ z teleskopem i ruchomym lustrem. Po wykryciu meteoru przez klasyczną kamerę następuje natychmiastowe nakierowanie lustra i śledzenie meteoroidu w dużym powiększeniu (i w układzie nieruchomy obiekt - ruchome tło) - niesamowite efekty.

_________________
ukłony...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 5 czerwca 2018, 14:03 
Offline

Dołączył(a): 7 marca 2006, 19:06
Posty: 1426
No to się podszkoliłem - myslałem że te kratery na księżycu to są dużo głębsze, tylko z czasem je pył zasypał i krawędzie się poobsuwały - dzięki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 5 czerwca 2018, 19:32 
Offline

Dołączył(a): 9 sierpnia 2004, 08:59
Posty: 3744
Maziek czy aby na pewno czelabiński przy 20 m średnicy miał 10 tyś ton?

Czy gdyby te kamienie leciały jakimś cudem wolniej niż z prędkościami kosmicznymi zniszczenia na powierzchni Księżyca byłyby "efektowniejsze"?

Czy gdyby podgrzać jakimś sposobem metr sześcienny powietrza w atmosferze w sekundę do stu milionów stopni to byłaby eksplozja czy dużo ciepłego powietrza?

_________________
"Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
Na gniazda niezaznanie, na przeklinanie piękna."
Zaszczepimy posłów?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Filmy
PostNapisane: 5 czerwca 2018, 20:26 
Offline

Dołączył(a): 7 marca 2006, 19:06
Posty: 1426
asasello napisał(a):

Czy gdyby podgrzać jakimś sposobem metr sześcienny powietrza w atmosferze w sekundę do stu milionów stopni to byłaby eksplozja czy dużo ciepłego powietrza?

W sumie to piorun podgrzewa powietrze, pytanie tylko ile go jest przy ,,średniej,, błyskawicy i jaka temperatura - metr sześcienny to może dałoby się zebrać , ale milionów stopni to raczej nie będzie...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 221 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL