Strona 3 z 3

Re: Takie coś sobie kupiłem (Walther CP3)

: 4 lipca 2020, 12:35
autor: maziek
Pobiją Cię na strzelnicy!

Re: Takie coś sobie kupiłem (Walther CP3)

: 4 lipca 2020, 21:35
autor: dexter 1990
Bez najmniejszego problemu. Mam fajne zabawki ale strzelać nie umiem :).

Re: Takie coś sobie kupiłem (Walther CP3)

: 4 lipca 2020, 21:55
autor: ss100
Napisz coś więcej - to z bocznym naciągiem chyba?

Re: Takie coś sobie kupiłem (Walther CP3)

: 5 lipca 2020, 08:33
autor: dexter 1990
To PCA z wajchą od boku. Wynalazek popularny w karabinkach pomiędzy erą sprężynek a PCP. Wiele modeli PCA da się przerobić na PCP wymieniając układ pompki na reduktor i zbiornik (kartusz). Mój egzemplarz to Antek 2002, troszkę styrany życiem ale sprawny, czysty i szczelny. Tylko ma nowy przeziernik i muchę z regulowanymi otworkami :). Spust bajeczny!

Re: Takie coś sobie kupiłem (Walther CP3)

: 5 lipca 2020, 18:04
autor: asasello
Jak jeszcze byłem w klubie to kupili coś takiego.Chyba nawet taki sam tylko mniej tęczowy.Ja i nie tylko ja za cienki w uszach więc dostało dziewczę co strzelało jak diabeł.Pamiętam że był zadziwiająco głośny.

Re: Takie coś sobie kupiłem (Walther CP3)

: 5 lipca 2020, 19:14
autor: dexter 1990
Zadziwiająco głośny... No zależy z czym porównać. Nie jest głośniejszy niż inne, typowe PCP czy PCA albo np mój waltherek (CO2). Jest sporo głośniejszy niż FWB300s. A skoro PCA było w Twoim klubie takim "wow" to zapewne reszta miała sprężyny. A skoro sprężyny to pewnie FWB300 :). One faktycznie są ciche.