Onet o czolgach

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
Tarnow_A
Posty: 496
Rejestracja: 3 grudnia 2018, 11:52

Onet o czolgach

#1 Post autor: Tarnow_A » 26 listopada 2021, 11:51

Małymi krokami - wielkie cele osiagaj.

ss100
Posty: 1890
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Onet o czolgach

#2 Post autor: ss100 » 26 listopada 2021, 15:55

Daj na luz z newsami z onetu dotyczącymi zbrojeń itp. Merytorycznie to pudelek jest, - szkoda nawet oka męczyć - wstepniak krzykliwy, potem fakty które się ze sobą nie łączą itd.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 9186
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Onet o czolgach

#3 Post autor: maziek » 26 listopada 2021, 19:02

Ciekawe, czy będzie pozew :) .
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9421
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Onet o czolgach

#4 Post autor: waliza » 26 listopada 2021, 21:36

Można tylko się dziwić, ze po tylu latach jeszcze zostało cokolwiek do zlikwidowania w tego typu przemyśle.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ss100
Posty: 1890
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Onet o czolgach

#5 Post autor: ss100 » 27 listopada 2021, 01:22

Patrząc w tył to od 30 lat produkcja pancerwagenów to jest śmiech na sali w porównaniu do czasów zimnej wojny, zamówienia znikome, doktryny jeszcze mniej sprzyjające, dotyczy to całej europy, coś się kręci u ruskich, coś u szwabów , na ukrainie zmuszonej ruskim batem też coś myślą -francuzi i brytole polegli tak że sami karabinu nawet nie wyprodukują. Zakłady typowo zorientowane na produkt specjalny w dzisiejszych realiach raczej trzeba rozpatrywać w kategoriach - małe straty - jest ok, zysk - święto państwowe. Jaki koń jest ( i reszta stad w europie) to każdy widzi _ onet jedzie po linii politycznej na chwile obecną na kontrę i te czołgi od wuja sama bolą, ale czy 250 leopardów zamiast M1 ukoiło by ból dupy onetu? Pewno nie, bo kupujący jest według nich do dupy, i nawet zakup broni ( dającej przewagę nad całym światem) od obcej cywilizacji będzie zły- bo kupujący jest passe.

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9421
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Onet o czolgach

#6 Post autor: waliza » 27 listopada 2021, 11:23

Kontrakt na WZT mógł być , ale też im coś nie wyszło/nie chciało się.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ss100
Posty: 1890
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Onet o czolgach

#7 Post autor: ss100 » 27 listopada 2021, 12:02

Czołgi czołgami, ale za czasów świetności to fabryka w Łabędach trzaskała potężne ilości ciągników ATS 59, prawie cała produkcja szła do sojuza. U nas cykneli szybko partię ACS d350 na poczatku lat 60tych które dobiegły żywota w latach 80tych . W artylerii zastapiły je krazy, działa samobieżne produkowali w innej fabryce itd. Jak się stary porządek zawalił, to nie tylko produkcja czołgów poległa, ale i powyższych traktorów również.
Na dzisiaj nie ma opcji aby przy niestabilnym i cieńkim rynku wyżyć tylko z jednego, inna sprawa że główny atut takich zakładów to budowa i obróbka kadłubów oraz wież oraz integracja w całość jest przy cywilnych zamówieniach kulą u nogi bo większość sprzętu jest specjalizowana.
Takie fabryki dzisiaj raczej na przetrwanie się nastawiają, nie tylko u nas, z tego należy się cieszyć , bo jak fabryki broni dobrze prosperują to na świecie nie koniecznie musi być cacy...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9421
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Onet o czolgach

#8 Post autor: waliza » 27 listopada 2021, 13:18

Niby tak ,tylko u nas dziwnym trafem każda gałąź jakoś zdechła. Czy to huta czy fabryka wykałaczek, nic sie nie opłacało. Taka "czołgówka" też mogłaby się jakoś przestawić na coś bardziej cywilnego, nie wiem? Koparki? Tylko jak się nic nie opłaca to nie ma szans. Ostatni gasi światło.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ss100
Posty: 1890
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Onet o czolgach

#9 Post autor: ss100 » 27 listopada 2021, 18:49

Tak że nic się nie opłaca to nie jest, branża automotiv ma się dobrze i skalą produkcji wielokrotnie przebija to co za komuny było - teraz lecą komponenty (też kluczowe typu silniki i skrzynie) a marek poza naczepami jest mało, poległy ikony czasów minionych typu FSO bo nie miało to racji bytu. JELCZ jako całość też się rozleciał (sama produkcja ciężarówek wróciła do poniemieckich hal gdzie się zaczynała) ale na pozostałościach się rozkręciło na poważnie - jest tam prawdziwy przemysł a nie hurtownie z badziewiem. Zmieniło się wszystko - coś tam ludzie robią jednak, bo jest popyt na różne produkty i tyle. Z militarnym złomem i jego wytwórniami jest o tyle gorzej że fabryki poszły na kilkanaście lat w lekką odstawkę bo dodzierali rupiecie z czasów zimnej wojny ( a i finansowanie sporo spadło), potem po Iraku nadzieje odżyły, potem znowu opadły i tak jest do teraz. Nikt nie wie jakie te czołgi mają być, więc producenci jeszcze istniejący wypuszczają co jakiś czas jakąś zajawkę z produkcji której rzadko co wychodzi bo użytkownicy sami nie wiedzą jaki sprzęt jest potrzebny - czy na pustynię - czy na błoto i lasy, a wszystko rozbija się o brak kasy (bo może lepiej wydać na coś co zyskuje na znaczeniu).
Co jakiś czas cykną jakieś zamówienie żeby nie było że się zakład utrzymuje na wszelki wypadek i tyle.
Ci co się kręcą czołgami ( a ściślej czytają artykuły i newsy) po 30 latach to przerobili wiele tematów swego czasu ważnych i istotnych a dziś niewartych wspominania , ale jak coś konkretnego się dzieje to raczej szybko ( np zakup leopardów czy tam teraz M1) i raczej nikt z piszących w temacie tego nie wie ( jakieś tam kalkulację lokalnych producentów odnośnie potrzeb armii biorą wtedy w łeb jak u nas w tej chwili)

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 9186
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Onet o czolgach

#10 Post autor: maziek » 27 listopada 2021, 20:13

Z tym, że w zasadzie w art z onetu nie ma nic o czołgach jako takich - jest o tym, że było sobie przedsiębiorstwo, Błaszczak pokropił, że będą doganiać świat, firma miała jakiś tam zysk - po czym po dwóch latach "zarządzania" wszystko pierdyknęło w diabły. Te przerobione T-72 są nam tak samo potrzebne jak Abramsy - Ruscy jedne i drugie wystrzelają jak kaczki nie odchodząc od klawiatury.
ukłony...

Awatar użytkownika
waliza
Site Admin
Posty: 9421
Rejestracja: 30 marca 2004, 21:28
Lokalizacja: Teneryfa, albo inna wyspa z taka samą flagą
Kontakt:

Re: Onet o czolgach

#11 Post autor: waliza » 27 listopada 2021, 22:11

ss100
Nie tylko automotive jest silny. Tylko to wszystko jest na zasadzie wyrobniczej kolonii. Otwarto dla taniej siły roboczej i zleceń z zewnątrz. W razie kryzysu zwiną się i tyle z tego będzie. Cała kontrola nad tym też nie jest nasza.

Maziek- dokładnie o tym często wspominam. Bez jednolitego planu jak ta armia ma wyglądąć to nie ma sensu. Trochę tego trochę tego. 3 czołgi takie, 2 inne. Obrony plot do tego nie ma nawet w planie. Przyleci Ka-52 i pozamiata to w kilka sekund. To tak jak wielka armia Iraku z dużymi siłami pancernymi, pamiętamy co się z nią stało? Starć czołg- czołg to chyba nie było wcale, bo zanim do tego mogło dojść wszystko już im utłukli z powietrza.
nie chcę mieć racji, szukam prawdy/ Baikal 27/ Weatherby PA08/ Hatsan Escort Magnum.

ss100
Posty: 1890
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Onet o czolgach

#12 Post autor: ss100 » 28 listopada 2021, 01:19

maziek pisze:
27 listopada 2021, 20:13
Ruscy jedne i drugie wystrzelają jak kaczki nie odchodząc od klawiatury.
A skąd takie przeświadczenie? Po czym tak optymistycznie oceniasz faktyczną zdolność bojową kacapskiej armii?
Po zajawkach z youtuba i legendzie to już 23 czerwca 1941roku powinni być w Berlinie. Nie byli - dopiero za 4 lata tam dotarli skromniejsi o 20 - 30 milionów obywateli, amerykańskie konserwy wieźli na amerykańskich samochodach ( wiem że slogan ale tak było - bez tego by raczej rady nie dali) a skopaną dupę lizali 20 lat przynajmniej. Popatrz historycznie , ten naród zwycięża przewagą i to dużą ( patrz Finlandia - jakoś nie dali rady) - wszystkie wygrane bitwy to krwawe jatki - jakoś nigdy sie nie popisali blitzem u silnych jak szwaby, raczej siłę pokazują u słabszych, ale teraz jest net i tam sieją propagandę o swojej sile. Demograficznie jest ich 140 milionów, sporo , ale nas i tryzubów jest koło 80 milionów, mają też licznych wrogów na południu raczej blitz w ich wykonaniu nie wyda na większą skalę. Nuków ichnych to raczej wuj sam pilnuję, ale czas i postęp naukowo-techniczny idzie do przodu - słabsi i zdeterminowani mają dzisiaj większe pole do popisu.
Ja nie uważam że panzerfaust w każdej chacie plus karabin z amunicją dla każdego jest remedium na takiego wroga, ale wszelkie inne plagi które można dzisiaj zesłać na taki zły kraj są wskazane.
Patrząc po tym co się dzieje na świecie to odnoszę wrażenie że tak już jakiś czas jest, niekoniecznie w kierunku o którym pisałem...

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 9186
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Onet o czolgach

#13 Post autor: maziek » 28 listopada 2021, 09:31

ss100 pisze:
28 listopada 2021, 01:19
A skąd takie przeświadczenie? Po czym tak optymistycznie oceniasz faktyczną zdolność bojową kacapskiej armii?
Z dwóch zasadniczych powodów: pesymistycznej oceny naszej armii, zwłaszcza jej możliwości obrony plot własnych sił oraz z powodu rozmaitych systemów napadu powietrznego posiadanych przez Rosjan - począwszy od satelitów zwiadowczych, poprzez drony, pociski kierowane i tak dalej. Mamy cokolwiek by to zwalczać? Nie jestem pewien, czy trzeba będzie angażować Kamowy. Pomocniczo można sobie pooglądać jak wyglądał konflikt Armenia-Azerbejdżan. A Twoim zdaniem jak możemy się przeciwstawić np. rosyjskim dronom albo ich pociskom kierowanym? Wysłać nasze samoloty? Czym je osłonimy? Jak je odtworzymy? Moim zdaniem nie mamy żadnych możliwości zapobieżenia własnymi siłami ich natychmiastowemu panowaniu w powietrzu. Przeciwnie do tego oni mają bardzo duże możliwości zapobiegania panowaniu nad ich niebem.
ukłony...

ss100
Posty: 1890
Rejestracja: 7 marca 2006, 19:06

Re: Onet o czolgach

#14 Post autor: ss100 » 28 listopada 2021, 10:57

To co piszesz jest jest raczej oczywiste, patrząc z perspektywy naszej powiedzmy ,,siły,, - Mnie jednak chodzi o to czy ich machina wojenna jest taka jak chcą by ją postrzegano, czy bardziej taka jak ją historycznie oceniają, wiem że patrząc na słupki to wygląda imponująco , ale jaka jest naprawdę zdolność bojowa? Bałagan u nich jest jak i u nas, kupa sprzętu jeszcze po sojuzie - ale i nowych sprzętów przybywa, na nas z górką oczywiście wystarczy, ale czy są na tyle silni by wdawać się w długotrwały i otwarty konflikt?. Teraz jest epoka propagandy rozgrywanej w mediach i część tych newsów militarnych to jest jaka jest. Patrząc tak na Ukrainę to raczej działają jak w Afryce ileś lat w tył ,, wspierają front wyzwolenia,, itd. Nic otwarcie nie robią - przecież mogliby jawnie rzucić ich na kolana, mnie się wydaje raczej że tej ichnej mocy to jest sporo na małe wojenki, ale tam gdzie im się kroi grubsza afera jak na Ukrainie to jawnie i otwarcie się nie wpakują (tam gdzie wleźli mieli swoją 5 kolumnę i zarazem pretekst) czas pokaże. Jak rozpoczną jawny konflikt to się określą jako ci ,,źli,, co niesie za sobą koniec gierek dyplomatycznych i ściemy.

Awatar użytkownika
maziek
Posty: 9186
Rejestracja: 9 września 2006, 22:46

Re: Onet o czolgach

#15 Post autor: maziek » 28 listopada 2021, 17:09

Wg mnie, gdyby oni napadli na Polskę, to pewnie będzie ten konflikt długotrwały w widełkach, w jakich to określili nasi sztabowcy podczas gry wojennej - a ponieważ przeciekło do Rosjan, to oni skorygowali - mianowicie w widełkach od tygodnia do dwóch aby się zameldować nad Wisłą. Oczywiście zajęcie terenu to jedno, a utrzymanie to drugie. To może się im nie opłacać, ale weź pod uwagę, że to jest inny kraj i kwestia opłaca się czy nie nie musi być nadrzędna.

Nie, nie sądzę, aby Rosjanie tak nas zaatakowali. Choć ich strategiczną myślą nie jest nic innego, jak przywrócenie Jałty. Ale póki co kanibalizują powoli - Krym, patrzą co będzie, mocarstwa stały na straży integralności Ukrainy - nic nie było. Donbas - pohukiwanie, ale nic ponadto. No to oni już wiedzą, że "swoich" mogą włączyć po trochu. Teraz pewnie wyrąbią sobie korytarz i wodę przez Ukrainę na Krym. Do nas mają daleko i trochę inna parafia jednak. Tym niemniej w zasadzie Białoruś to już Rosja, dni Łukaszenki tak czy siak są policzone, w perspektywie 5-10 lat za wschodnią granicą będziemy mieć nie tylko Kaliningrad ale Rosję po całości, wbitą klinem między Ukrainę a Pribałtykę.

Być może jest u nich burdel i tak dalej, ale jednak jak zorganizują manewry to samo to wojsko, co bierze w nich udział mogłoby nas czapkami zakryć. Założenie, że możemy dysponować siłą zdolną ich odeprzeć jest całkowicie nierealne. Więc niestety trzeba się nastawiać na pakty. Sensowne, a elementem sensowności jest bycie istotnym członem wojsk NATO, czyli powinniśmy razem ćwiczyć, ujednolicać broń a nie kupować od Sasa do Lasa a to trochę samolotów z górnej półki, a to trochę czołgów od Wuja Sama. A przede wszystkim postawić na obronę plot. Z całego dotychczasowego wysiłku w tym kierunku jest kilka Patriotów w liczbie baterii niewystarczającej do obrony samej Warszawy tylko.
ukłony...

ODPOWIEDZ